CRM na Markdownie, część 1: jak stworzyć CRM w jeden wieczór — krok po kroku, z agentem AI, który sam szuka leadów
Miałem trzy żywe kontakty w trzech różnych miejscach: wątek na Telegramie, profil na LinkedIn, wiadomość głosową. I ani jednego miejsca, z którego byłoby widać, czyj jest teraz ruch i co temu człowiekowi obiecałem. Jeśli brzmi znajomo — poniżej instrukcja krok po kroku, jak w jeden wieczór dostać CRM, który w całości prowadzi agent AI: sam zakłada karty, sam pilnuje, kto utknął, i pomaga szukać nowych leadów. Bez bazy danych, bez SaaS-a, bez subskrypcji kolejnego serwisu — pod maską zwykłe pliki tekstowe w folderze.
Dla tych, których boli nie sprzedaż, a rekrutacja: tracker kandydatów (ATS) to ten sam system, zmienia się tylko słownik etapów. Zamiast „znaleziony → napisałem → odpowiedział” będzie „aplikacja → screening → rozmowa → oferta”. Wszystko poniżej stosuje się jeden do jednego.
Co z tego wyjdzie
Rozmawiasz z Claude'em zwykłymi słowami — „dodaj kontakt”, „odpowiedziała, oto tekst”, „co się u nas pali?” — a on prowadzi po pliku na osobę i składa tablicę:
| Kto | Etap | Piłka | Cisza | Następny krok | Dokąd | |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 🔴 | Jane Doe | napisałem | u nas | 3 dni | odpowiedzieć w sprawie cen | otwórz ↗ |
| · | John Roe | znaleziony | u nas | dziś | PW: zapytać, co się zepsuło | NO ADDRESS |
Tablica ma zakaz kłamania: jeśli następny krok to „napisać”, a dokładnego adresu nie ma, agent dalej nie pójdzie i na tablicy zapali się NO ADDRESS. Jeśli twój ruch wisi od dwóch dni — 🔴. Każda taka reguła wyrosła z realnej awarii — im poświęcona jest druga część.
A teraz po kolei.
Krok 1. Zainstaluj Claude — ścieżka bez kodu albo ścieżka z terminalem
Bez kodu — Claude Cowork. To tryb aplikacji desktopowej Claude do zadań bez programowania: agent pracuje na plikach i folderach, a ty po prostu rozmawiasz. Pobierz aplikację z claude.com/download i otwórz zakładkę Cowork. Wystartował w styczniu 2026; od lipca są wersja webowa i mobilne w becie, od sierpnia Cowork działa też w panelu bocznym Chrome — to nam się jeszcze przyda w kroku 3.
Z terminalem — Claude Code. Jeśli wiersz poleceń to twoje naturalne środowisko, wystarczy Claude Code — dokładnie to samo, tylko w terminalu.
Oba warianty wymagają płatnego planu Claude.
Krok 2. Dodaj skill md-crm
Skill to folder z instrukcją i gotowcami, po którym Claude wie, jak prowadzić twój CRM. Zapakowałem tam szablony kart, skrypt tablicy i testy.
W Cowork i na claude.ai: pobierz md-crm-skill.zip z repozytorium, potem w aplikacji: Customize → Skills → „+” → wgraj archiwum. Biblioteka skilli jest wspólna dla czatu Claude i Cowork — instalujesz raz, działa wszędzie.
W Claude Code: dwie komendy w sesji:
/plugin marketplace add d7561985/md-crm
/plugin install md-crm@md-crm
Krok 3. Podłącz przeglądarkę — tu chodzi o szukanie leadów
CRM bez dopływu ludzi to ładna pusta tabela. Dopływ jest tu urządzony tak: zainstaluj rozszerzenie Claude in Chrome — pozwala ono Claude'owi widzieć stronę, którą masz otwartą. Od sierpnia 2026 w panelu bocznym Chrome działa pełnoprawny Cowork ze wszystkimi twoimi skillami (plany Max i Team — od razu, Pro podłączają zaraz potem).
Dalej połączenie jest proste: otwierasz na LinkedIn wyszukiwanie i przewijasz wyniki — Claude w panelu bocznym czyta to, co widzisz ty, odsiewa śmieci, zdejmuje adresy i zakłada karty w CRM. Dokładnie tak zapełniała się moja: z jednego przebiegu — 12 kart.
Ważna granica, i to nie tylko prawna: LinkedIn zakazuje automatycznego zbierania danych, więc strony przewija człowiek, a agent pracuje z tym, co już jest na ekranie. W praktyce to właśnie jest właściwy podział pracy — decyzje o ludziach zostają po twojej stronie.
Krok 4. Powiedz: „załóż CRM w tym projekcie”
Claude zada trzy pytania — CRM czy ATS, w jakim języku etapy, do którego folderu — i rozstawi wszystko sam: karty, tablicę, strażników. Słownik etapów to kwestia ustawień: chcesz po polsku, po rosyjsku, pod swój proces rekrutacji — po prostu powiedz.
Krok 5. Znajdź pierwszych leadów
Poproś: „znajdź mi leady, oto moja nisza”. Skill zna procedurę, ale dwa chwyty z niej warto znać samemu.
Szukać trzeba postów, a nie ludzi: autor świeżego posta jest aktywny z definicji, a wyszukiwanie po ludziach nie odróżnia żywego profilu od martwego — mój pierwszy znaleziony kontakt miał 452 obserwujących i zero postów.
I szukać trzeba słowami bólu, a nie słowami zakupu: zapytanie ułożone z języka, którym ludzie narzekają na problem, przy moim pierwszym przebiegu dało trzech żywych kandydatów na trzech, a zapytanie „szukam wykonawcy” — jednego na trzech i dużo autopromocji. Jeden przebieg i jedna nisza to wskazówka, nie prawo, ale zaczynać warto od bólu.
Dla każdego znalezionego Claude założy kartę z dwoma adresami — profilem do wiadomości prywatnych i linkiem do posta do komentarza. To różne adresy i mylenie ich drogo kosztuje: mój gotowy tekst raz pojechał pod post zupełnie obcej osoby.
Krok 6. Dalej to już zwykła rozmowa
„Napisałem do niego” — Claude zapisze wysłane słowo w słowo i przesunie piłkę. „Odpowiedziała, oto tekst” — zapisze odpowiedź i podpowie następny krok. „Co się u nas pali?” — pokaże tablicę według pilności. Raz w tygodniu — „przejedź tablicę”: co się pali, kogo pingnąć, kogo odpuścić, i jednym zdaniem — co postanowiliśmy w tym tygodniu, do dziennika.
Co ostatecznie bierze na siebie agent
Podział po wszystkich krokach wygląda tak. Agent zakłada i prowadzi karty, pamięta każdą korespondencję słowo w słowo, buduje tablicę, pilnuje terminów, żąda dokładnego adresu przed każdą wysyłką, pomaga szukać leadów i przygotowuje szkice wiadomości. Tobie zostają trzy rzeczy: przewijanie LinkedIna, decydowanie i naciśnięcie „wyślij". Półautomat — i w tym wartość: rutynę i pamięć przejmuje maszyna, osąd zostaje przy człowieku, a system fizycznie nie pozwoli zgubić ani kontaktu, ani obietnicy.
System ma ledwie kilka dni — zbudowałem go dla siebie i sam z niego korzystam. Progi (2 i 5 dni), słownik etapów, hipotezy to ustawienia; dobierzesz własne. Jak powstawał i z jakich grabi wyrosły jego reguły, ze wszystkimi liczbami bez makijażu — w części drugiej.
Jeśli chcesz tego samego, ale bez samodzielnej konfiguracji
Skill jest darmowy i otwarty — repozytorium md-crm. Jeśli chcesz to samo, ale pod swój lejek, swój proces rekrutacji albo swój zespół — napisz do mnie, to moja praca: składam obiegi AI pod konkretny biznes.